WKKW Ujazd - trochę historii Email

     W dniach 10-11 września 2011 roku w Ujeździe k. Grodziska Wielkopolskiego odbyły się krajowe zawody WKKW CNC,  i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt bliskiego związku tego miejsca z przedwojenną hodowlą koni czystej krwi arabskiej i angloarabskiej.

     Wydarzenie tym bardziej wymowne, że zawody inauguracyjne na nowym hipodromie odbyły się w 65 rocznicę upaństwowienia stada zarodowego i majątku Ujazd w ogóle. Majątek w swej pierwotnej formie lokacyjnej (od XII wieku) przetrwał aż do roku 1946 zawsze służąc hodowli koni.

Istniejący tu zabytkowy dwór wystawił w XVII wieku jako swoją rezydencję w Wielkopolsce wojewoda inflancki Kasper Rogaliński z Dzwonowa .  Dwór jest zbudowany w stylu unikalnego już polskiego baroku na istniejących piwnicach starszej budowli. Wokół niego rośnie stary ponad trzystuletni i trzeci dzisiaj pod względem wielkości (70 ha) park w Polsce z unikalnym drzewostanem.

Obecny kształt nadała dworowi zamieszkująca tu od końca XVIII wieku rodzina Żółtowskich – uczestnicząca we wszystkich powstaniach narodowych. Rodzina zasłużona dla rozwoju nowoczesnej gospodarki rolnej oraz znana z  wielu inicjatyw gospodarczych w regionie, inicjatorzy wielu działań o harakterze hodowlanym i sportowym.

            W latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku istniała w Ujeździe znana na całą Polskę stadnina  koni czystej krwi arabskiej, występująca mylnie w literaturze jako stadnina barona Williama Bickera – Holendra, który był drugim mężem właścicielki Ujazdu primo voto Żółtowskiej. Ale to dzięki jego myśli hodowlanej i odważnych decyzjach, polska współczesna hodowla czystej krwi arabskiej zawdzięcza sprowadzenie z Crabbet Park rodziny Selmy oo i Rodanii oo oraz zachowanie rodziny Wołoszki oo, z której wywodzi się szereg ogierów użytych w hodowli w tym: El Paso oo czy jak Elsing oo w hodowli koni małopolskich.

            W Ujeździe w okresie przedwojennym hodowano również konie w typie angloarabskim, które sprzedawano jako remonty dla odradzającej się kawalerii polskiej. Stadnina cieszyła się dużą renomą. Za wysokiej jakości stawki koni Ludwika Żółtowska-Bickerowa otrzymała trzy medale państwowe w tym dwa złote. Do najwyżej ocenianych koni na wystawie w Lublinie w roku 1936 należał Flawet xo po Mazepa II oo . Hodowano również konie zarodowe  półkrwi angloarabskiej dla potrzeb Państwowych Stad Ogierów,  z których najbardziej znanym był ogier Erfurt xo po Mistrz xx ur. 1932 r.

            Konie z Ujazdu odznaczały się dużą dzielnością sportową. W roku 1938 koń Wypad  xo od Arfi po Kohailanie I oo  zdobył tytuł Mistrza Polski w  “Militari” a Batjar II xo po Rasim oo od Agaty urodzony w Ujeździe w1929 roku - brązowy medal Mistrzostw Polski w ujeżdżeniu.

            Obecnie czynione są starania mające na celu przywrócenie historycznego charakteru dworu i jego funkcji, a w szczególności hodowli koni i uprawiania jeździectwa. Hipodrom oraz chyba najpiękniej położony ale wymagający kros został wybudowany staraniem p. Ryszarda Wosińskiego – obecnego właściciela majątku przy współudziale Nadleśnictwa Grodzisk – zarządcy zabytkowego parku oraz Stajni Hodowlano-Sportowej w Grobicach.

 Pomysłodawcą oraz współorganizatorem pierwszych zawodów WKKW w Ujeździe jest członek PZHKM Dariusz Kotyra. Historyczny dorobek hodowlany Ujazdu i zamiłowanie do rasy małopolskiej organizatorów zawodów jest wspaniałą promocją naszej hodowli w zachodniej części kraju. I budzi nadzieję na kontynuację.

     Znakomitą reklamę naszej hodowli (w sercu Wielkopolski) zrobiły też startujące konie: kl. L  :

  • III miejsce Major (Frazes  - Marsylia  po First des Termes xo)
  • VI miejsce Amurat (Jurand  -  Asturia  po  Lubań)
  • IX miejsce Aragorn (Dabur Dahoman o - Asturia  po Lubań)
  • kl. P: III miejsce Konwalia m (Dresk - Kama  po Dansing)
  • VII miejsce Benares (Egon  - Britanika xx po Aprizzo xx) i inne. Wystartowała także zajmując IV miejsce w kl. L: Bijou du Bois sp córka Banderoli m po Dixieland xxMistrzyni Polski w WKKW pod Piotrem Piaseckim.
Dereń po Devin du Maury xo

 

tekst : Dariusz Kotyra 

zdjęcia : Sławomir Górny oraz Dariusz Kotyra